Strona główna

Korona Gór Polski
→ Wykaz szczytów
→ Szczyty KGP na mapie
→ Relacje i inf. praktyczne




KGPRelacje i informacje praktyczneKowadło


KOWADŁO (989 m n.p.m.)
N 50° 15.864'    E 017° 00.794'
Góry Złote



Strona internetowa przeniesiona, zapraszamy na nowy adres
→ Groszki w drodze






























Relacja - 1 X 2011 - Przez najdziksze ostępy Sudetów

       Góry Bialskie uważane są za najdziksze w całych Sudetach, a wieś Bielice reklamuje się jako miejsce "gdzieś na końcu świata". W słoneczny październikowy weekend postanawiamy sprawdzić, co pozostało do dziś z tej dzikości. Nasz plan obejmuje wycieczkę na Rudawiec, Postawną i Kowadło. Już od lat interesował mnie ten nadgraniczny cypel i uchodząca (wg niektórych źródeł) za najwyższy szczyt tego pasma Postawna. Na mapie teren wygląda rzeczywiście dziewiczo, a zamiast szlaków są tylko ścieżki.
       W piątek po pracy naszym kangurem skocznie przemieszczamy się w Sudety, odwiedzając po drodze Karolinkę i Karliczka w Gogolinie, a konkretniej piece wapiennicze w okolicach. Do jednego dochodzimy w ciemności, wąską ścieżką za ostatnimi zabudowaniami. Ciszę wieczoru przerywa niespodziewany szelest i ruch i nagle z zarośli wypada na nas stado dzików. W świetle latarki widzę tylko błysk ich oczu. Zamieramy w miejscu, na szczęście zwierzęta reagują szybciej niż my i omijają nas łukiem. Jakoś wyjątkowo szybko opuszczamy to miejsce, a po obejrzeniu kolejnych pieców ruszamy w stronę Bielic, gdzie już w nocy, po obudzeniu właścicielki, meldujemy się na kwaterze.
       Sobotni ranek wstaje piękny. Widok z naszego okna obejmuje zbocza Kowadła, zamglone łąki i piękne, różnokolorowe drzewo przed naszym oknem. Rześkie powietrze, rosa na trawach i szumiąca Biała Lądecka dopełniają sielskiej atmosfery tego miejsca. Ruszamy za zielonymi znakami na Rudawiec wkraczając po chwili w rezerwat "Puszcza Śnieżnej Białki" chroniący relikty dawnej puszczy sudeckiej. To bardzo przyjemny szlak, w pobliżu którego znajduje się schron służący jako miejsce noclegowe.
       Po dotarciu na Rudawiec mijamy pierwszą większą grupę turystów. Nie ostatnią dzisiaj. Mimo braku szlaku graniczną ścieżką chodzi sporo, nie tylko czeskich, turystów. Również my nią ruszamy, zbaczając tylko na moment do schroniska Paprsek po czeskiej stronie. Potem przychodzi czas na Postawną - udaje nam się zlokalizować szczytową tabliczkę i po krótkim przedzieraniu się przez wiatrołomy stajemy na szczycie. Może "stajemy" nie jest tu dobrym słowem, bo szczyt Postawnej jest płaski i tak naprawdę trudno określić, gdzie jest wierzchołek.
       Z Postawnej jest już tylko kilka kroków do Przełęczy Trzech Granic, oddzielającej w przeszłości ziemię kłodzką od Śląska i Moraw. Stąd robimy krótki wypad na czeski Smrek, uchodzący za najwyższy szczyt Gór Rychlebskich, a potem ruszamy czeskim żółtym szlakiem już w Góry Złote. O ile wcześniejszy odcinek szlaku prowadził ścieżką widokową, o tyle teraz droga do Kowadła prowadzi praktycznie ciągle przez las. Na trasie jest kilka niedługich podejść, mimo tego idzie się dość przyjemnie. Jako że zapada już zmierzch, mobilizujemy nasze siły i udaje nam się stanąć na wierzchołku o zachodzie słońca. Łapiemy jego ostatnie promienie na skałkach Kowadła, a później schodzimy żółtym szlakiem do wychodni poniżej szczytu. Z tego niezwykle widokowego miejsca obserwujemy księżyc wschodzący powoli nad Sudetami. Gdy pierwszy mrok otula ten koniec świata, schodzimy na dół.



Trasa:
   Bielice - Iwinka - Rudawiec - Iwinka
( bez szlaku)    Iwinka - Palas (Paprsek) - Postawna - Brusek - Przełęcz Trzech Granic
Przełęcz Trzech Granic - Smrk - Przełęcz Trzech Granic
        Przełęcz Trzech Granic - Smrek - Pasieczna - Kowadło - Bielice