You are currently viewing Kenia – Tanzania

Kenia – Tanzania

Kenia

Nairobi, Wzgórza Ngong i farma Karen Blixen, Jezioro Naivasha, 

Jezioro Nakuru –  Wielki Rów Afrykański,  safari w Masai Mara i Serengeti,

Tanzania

Arusza (polski cmentarz wojenny), krater Ngorongoro, Jezioro  Manyara, Dar es Salaam,

 Zanzibar

(wyspa goździków,  wanilii, kardamonu  i … Freddiego Mercury ! )

Miałem sen
Kiedyś miałem piękny sen, fruwałem nad Afryką, nad rozległą sawanną i nad Wielkim Rowem Afrykańskim. Z  góry widziałem pasące się zwierzęta, wędrujące stada słoni, żyrafy, antylopy i zebry. Czułem się cudownie, szybowałem unosząc się w górę i lekko opadając w dół. Obudziłem się szczęśliwy i podekscytowany, fruwałem, byłem wolny jak ptak !. Ten sen nie wziął się z niczego. Byłem w Afryce i naprawdę widziałem te zwierzęta i krajobrazy, które mi się śniły, wielkie sawanny Serengeti i Masai Mara i Wielki Rów Afrykański.

Każda egzotyczna wyprawa bardzo mnie ekscytuje i widzę oczami wyobraźni te miejsca, do których zmierzam. Tak było i tym razem. Czułem się, jak wielki odkrywca. Rozumiem w takich momentach Livingstone’a i Stanley’a, wielkich podróżników i odkrywców Czarnego Lądu.

Afryka pachnie ! Wkoło unoszą się różne zapachy, ziemi, kwiatów i gorącego powietrza ulic Nairobi i sawanny. Każdy kraj ma jakiś zapach. Tak jest w wielu krajach. Często nowy zapach i gorące powietrze uderza od razu po wyjściu z samolotu, na powitanie przybysza. Lubię to. Lubię nowe miejsca, lubię dreszczyk emocji i chęć poznania nieznanego.
Po to podróżuję !

Dodaj komentarz